Archiwa tagu: imiona pochodzenia staronordyckiego

Nefja

Jakiś czas temu natknęłam się na imię Nefja. Na pierwszy rzut oka wzięłam je za imię arabskie. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że jest zgoła inaczej.

Ne1

 Etymologia

Otóż Nefja i jej męskie warianty: Nefir i Nefr zostały utworzone od staronordyckiego imienia NæfR o znaczeniu „nozdrza”, „nos”, „dziób”.

Daty imienin

Powiedzmy, że imię Nefja imieniny obchodzi 4 stycznia.

Statystyki

W minionym wieku imię Nefja nie miało nadań. Podobnie było z imionami Nefir i Nefr.

Co myślicie tym imieniu?
Pozdrawiam, Marthette :)

Stellan

Bohater mojej najnowszej notki już w chwili odkrycia przysporzył mi niemały kłopot, ponieważ ktoś, kto choć raz zetknął się z imieniem Stella, od razu pomyśli, że jest ono żeńskim odpowiednikiem Stellana. Nic bardziej mylnego! Oba imiona łączy jedynie podobne brzmienie, o czym przekonacie się za chwilę.

Stellan w przeciwieństwie do Stelli posiada rodowód staronordycki. Może też wywodzić się od innego odłamu ludów germańskich. Prawdopodobnie utworzono je od wyrazu stilling o znaczeniu „spokój”.
Żeńskim wariantem tego imienia powinna być Stellana.

Nie udało mi się znależć polskiej daty imienin, ale w Szwecji dzień tego imienia przypada na 14. października.

Do tej pory nie odnotowano ani jednego mężczyzny o imieniu Stellan. To samo tyczy się Stellany.

Co myślicie o imieniu Stellan?

Pozdrawiam :)

Somerled

Wielokrotnie pisałam o imionach, do których natychmiast poczułam przysłowiową miętę. Czasem te moje imiennicze miłostki mają długi żywot (niektóre są dla mnie nieśmiertelne), a inne umierają równie szybko, jak się narodziły. Niemniej z każdego nowego odkrytego imienia cieszę się jak dziecko, bo jak napisałam w rubryce „o mnie” -  gdy znajduje jakieś nowe imię, czuje się wtedy jak człowiek, który właśnie odkrył nowy, nieznany dotąd ląd.

Etymologia

Somerled jest szkocką formą staronordyckiego (a więc imię ma także rodowód germański ) imienia Somarliðr o znaczeniu „letni podróżnik”. Imię to występuje także w wariantach: Somhairle i Sorley.

Somerled nie posiada polskiego odpowiednika, ale z racji swojej nieskomplikowanej i pozbawionej niepolskich znaków pisowni, mogłoby zawitać do nas. A co to Somhairle i Sorleya, to myślę, że można je spolszczyć w następujący sposób: Somairl i Sorlei.

Nosił je 12-wieczny wódz, który przeszedł do historii jako twórca królestwa na szkockich wyspach.

Formy obcojęzyczne

Somarliðr (staroskandynawski), Somhairle, Sorley (irlandzki).

 

Co myślicie o tym imieniu?

Pozdrawiam :)

Nanna

Wprawdzie poniższy post miał dotyczyć innego imienia z zupełnie innego rejonu Europy, ale przed chwilą natknęłam się na Nannę i moje plany uległy zmianie. Jednak, jak to mówią – co się odwlecze to nie uciecze; o tamtym będzie kiedy indziej.

Etymologia

Nanna (można znaleźć je też w formię Nenna) posiada rodowód germański; najprawdopodobniej wywodzi się od staronorweskiego słowa  nanþ o znaczeniu: „śmiały(-a)”, „odważny(-a)”.
W mitologii nordyckiej występuje bogini Nanna, która po morderstwie dokonanym na jej mężu, Baldurze, rzuciła się na jego stos pogrzebowy i spłonęła wraz z nim. Według innych podań była córką Napara i matką Fersetiego. Uważano ją za patronkę: dobra, piękna oraz wiosny.

Co ciekawe, imię to jest również imieniem sumeryjskiego bóg (!!) księżyca. Tak więc imię Nanna jest jednocześnie imieniem męskim i żeńskim. Wracając do wspomnianego bóstwa, to w tej mitologii uchodził za syna Enlila (najważniejszego boga sumeryjskiej mitologii) i Ninlil (bogini miłosierdzia), mężem Ningal (inna wersja – Nikkal; wielka pani, czczona razem z mężem), ojcem Uta (akadyjski boga słońca Szamasza) i Inanny (Isztar; bogini wojny i miłości). Reasumując. Nanna jest imieniem mitologicznym

Jeżeli chodzi o liczbę nadań tego imienia, to zostałam mile zaskoczona, gdyż nie przypuszczałam, żeby Nanna doczekała się jakiś. A tu proszę, wprawdzie było ich tylko 6, ale jednak ktoś się na nie zdecydował. Zaznaczam, że wszystkie te nadania dotyczą wyłącznie kobiet.
Najwięcej Nann, bo 4, odnotowano między 1901 a 1920 rokiem, a dwa ostatnie nadania przypadły na okres lat 20tych i 60tych.

Nanna przypadłą do do gustu, choć nie na tyle, żeby rozpatrywać je w kategorii imienia dla dziecka, ponieważ imię to brzmi dla mnie zdrobniale, przez co jest dla mnie nieco infantylna – to po pierwsze. A po drugie, to całkiem świeża „znajomość” i trudno mi „na trzeźwo” ocenić ję, gdyż jestem osobą, której podoba się wszystko co jest nowe. Tak więc pożyje i przekonam się, jak potoczą się losy moje i Nanny.
Abstrahując nieco od tego, co napisałam wyżej, to za duży plus uważam jej podobieństwo do mojej ulubionej od dawna Nonny.

Co myślicie o Nannie?

Pozdrawiam :)