Mit, czyli jak to z Izaurą było.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

W swoim życiu opanowanym przez imiona wielokrotnie zetknęłam się z teoria, jakoby Izaura pod wpływem pewnej telenoweli stała się imieniem niesłychanie popularnym. Podobno była i jest tak niesłychanie popularna, że niemal każdy Polak i ładniejsza część tego narodu poznała w swym życiu jakąś użytkowniczkę tego imienia. Czy to prawda? Absolutnie nie! Moda na Izaurę to jedna z bzdur powtarzanych przez dziennikarzy i innych – w niemal każdym artykule o imionach powtarza się bajeczkę o rzekomej oszałamiającej modzie na Izaurę w latach osiemdziesiątych. Inne bzdury to „Nadzieja Pociupana”, z którą prawie każdy albo do szkoły chodził, albo zna kogoś, kto z nią mieszkał w akademiku oraz „Dolores Miednica”, która uczęszcza od kilkunastu lat do wszystkich polskich przedszkoli.

Etymologia

Jaka jest etymologia imienia, które tak bardzo zawałowało wyobraźnia Polaków? Izaura posiada rzymski rodowód i wywodzi się od łacińskiego słowa oznaczającego osobę pochodzącą z Izaurii (region Azji Mniejszej). Jej męskim odpowiednikiem jest Izaur.

Szczególną popularnością cieszyła się na półwyspie iberyjskim oraz Ameryce Środkowej i Południowej. W Polsce natomiast Izaura pojawiła się za sprawą bardzo popularnego w latach 80. XX w. brazylijskiego serialu telewizyjnego Niewolnica Isaura, ale nigdy nie stała się popularna, o czym przekonacie się za moment.

Imieniny i patron

Imieniny obchodzi 17 czerwca, a jej patronem jest św. Izaur – diakon, męczennik, wspominany razem ze świętymi Feliksem, Innocentym, Jeremiaszem i Peregrynem.

Statystyki

Izaura między 1901 a kwietniem 1994 roku została nadana – UWAGA, UWAGA – 38 razy! Pierwsze nadania zostały odnotowane w latach 80tych, było ich 32. Ostatnie 6 przypadło na okres 1991- kwiecień 1994.

Oprócz 38 Izaura zarejestrowano również 28 Isaur. I podobnie jak w przypadku tej pierwszej, Isaura większość swych nadań miała w latach 80tych – było ich 26. Ostatnie dwa nadania odnotowano miedzy 1991 a kwietniem 1994 roku. Czyli łącznie w minionym stuleciu było ich 66.

Sami przyznacie, że te liczby nie są wielkie. Skąd wziął się ten mit o przeogromnej popularności tego imienia? Nie wiem. Ale zapewne w tym przypadku było podobnie jak z innymi plotkami – jedna osoba powiedziało coś drugiej, druga trzeciej i poszło.

Czy Wy również zetknęliście się z tym mitem i co myślicie o tym imieniu?

Pozdrawiam :)

4 myśli nt. „Mit, czyli jak to z Izaurą było.

  1. ~Emilia Lind

    Właśnie tak czułam, że z tą Izaurą i jej oszałamiającą poże aż tak. Sama nie znam żadnej Izaury, a jak tylko rozmawiałam z kimś o imionach, to zawsze nawinął się temat jakże ponoć popularnej Izaury, i że niby aż się roi od nich w Polsce, niektórzy to jeszcze ze zgorszeniem dodawali, że zwłaszcza roi się od Isaur, no i przecież to straszne, jak tak można dziecko nazwać. A gdyby nie ten serial, ja mogłabym rozważyć nawet nadanie mojej ewentualnej córce tego imienia, gdyż jest piękne, ale nadawanie dzieciom imion z filmów, na które moda przemija po maximum kilku latach to według mnie trochę tandeta, a nie chciałabym, żeby ktoś mnie posądził iż jestem miłośniczką „Niewolnicy Isaury” i dlatego nazwałam tak swoją latorośl :) Co do samego imienia, jest śliczne, takie chłodne i wyrafinowane, naprawdę bardzo mi się podoba. Izaur nie ma już tyle uroku, ale jest również niesamowicie interesującym imieniem. Kurczę, znowu się rozpisałam :) Pozdrówki :)

    Odpowiedz
    1. Walkiria Autor wpisu

      Pisz do woli :)

      Mnie Izaura kojarzy się jedynie z ciastem, ponieważ nie załapałam się na erę wspomnianego serialu.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>