„Morderstwo odbędzie się…”, Agatha Christie.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Nastał morderstw dzień uroczy, rozkoszny niczym wonny maj. Zmyły się z miasta wszystkie gliny, a nam, mordercom, w to graj!


Następna powieść autorstwa Agathy Christie  znalazła się na mojej liście książek przeczytanych. Główną bohaterką tego kryminału, podobnie jak opisanego wcześniej, jest  panna Marple i muszę przyznać, że coraz większym uczuciem darzę te przeuroczą starszą damę. Muszę też pochwalić się, że po raz pierwszy bezbłędnie wytypowałam mordercę :lol: Ale nie czuję się przez to rozczarowana, wręcz przeciwnie – cieszę się, że choć raz okazałam się taka „mądra” :mrgreen: Rozwiązanie zagadki, kto był morderca wprawdzie mnie nie zaskoczyło, ale za to motywy popełnienia zbrodni – bardzo.

Tym razem akcja powieści nie toczy się w St. Mary Mead, tylko w innym równie małym i sennym miasteczku, gdzie na pozór „nic się nie dzieje”. Pewnego dnia w Chipping Cleghorn, bo tak nazywa się ów raj na ziemi, dochodzi do przedziwnego wydarzenia: lokalnej „gazetce” ktoś zamieścił takie oto ogłoszenie:

 Morderstwo odbędzie się w piątek, 29 października, o godz. 6.30 wieczorem, w Little Paddocks. Osobne zaproszenia nie będą wysyłane.

Sama zastanawiam, co ja zrobiłabym, gdybym zetknęła się z takim intrygującym obwieszczeniem? Skorzystałabym z takiego zaproszenia? A może olałabym je i przeszła nad nim do porządku dziennego, nie będąc świadoma konsekwencji? Kto wie. Sami mieszkańcy Chipping Cleghorn mają różne zdanie na ten temat: jedni uważają je za zaproszenie do popularnej zabawy, zaś drudzy za niesmaczny żart. Jednak mieszkańcy „Little Paddocks” z gospodynią na czele, Letycją Blacklock, decydują się na zorganizowanie małego przyjęcia, choć nimi również targają  sprzeczne uczucia, a poza tym nikt z domowników nie chce wziąć na siebie odpowiedzialność za zaistniałą sytuację.

Dni mijają, przychodzi piątek. Do willi Little Paddocks przybywają pierwsi goście, którzy nie przeczuwają zbliżającej się tragedii. Gdy gospodyni, panna Letycja Blacklock zamierza wyjaśnić zaistniałą sytuację, nagle gasną światła i nieznany sprawca wystrzeliwuje dwa strzały. Pierwszy rani panią domu w ucho, drugi – co jest dziwne – zabija sprawcę. Policja uznaje, że śmierć mężczyzny była wynikiem wypadku, ponieważ pistolet mógł wystrzelić, gdy zamachowiec potknął się. Czy tak było?

Jeszcze kilka słów o zamachowcu. Okazał się nim być Szwajcar Rudi Schertza, który z powodu, iż cierpiał na permanentny brak pieniędzy, nie gardził żadną propozycją szybkiego i łatwego zarobku. Ponadto zdecydowanie był on typem spod ciemnej gwiazdy. Co go łączy z Letycje Blacklock i z jej domownikami, a także zmieszkańcami Chipping Cleghorn? A przede wszystkim, kto był zleceniodawcą i co tą osobą kierowało? Na te oraz inne pytania odpowiedzi poszuka inspektor Craddock przy dużej pomocy panny Marple.

Jak napisałam na wstępie – udało mi się odgadnąć, kto stoi za tą zbrodnią i innymi morderstwami, to jej motywy mnie naprawdę zaskoczyły. Pomimo tego wszystkiego tę powieść zaliczam bo bardzo dobrych. Bardzo przyjemnie i płynnie się ją czyta. zastosowany język i styl jest prosty, ciekawy oraz zrozumiały. Autorka bardzo dobrze zobrazowała bohaterów, dzięki czemu powieść ta jest przejrzysta. Zresztą sam tytuł: „Morderstwo odbędzie się” jest intrygujący i zachęcający do przeczytania.

W książkach autorstwa Agathy Christie kilkakrotnie zetknęłam się z intrygami, które w mojej ocenie były  całkowicie przekombinowane i kompletnie niepotrzebne, a wszystkie problemy mordercy można było rozwiązać bez użycia jakiekolwiek przemocy. No, ale wtedy nie byłoby takiej dobrej zagadki :)

Fabuła „Morderstwo odbędzie się…” jest kolejny przykładem potwierdzającym tezę, że jedno kłamstwo zawsze pociąga za sobą kolejne.  Pani Christie w swojej powieści pokazała jak trudno przyznać się człowiekowi do nawet najdrobniejszego przewinienia i do czego prowadzi życie w poczuciu wstydu. Może zabrzmię głupio, ale jest mi żal mordercy…

Ponadto Agatha Christie po raz kolejny poruszyła niezwykle drażliwą kwestię ksenofobii Brytyjczyków, a w szczególności Anglików. O czym świadczy m.in. ten fragment:

Mam pewne doświadczenia z cudzoziemcami i wiem, że kłamstwo przychodzi im łatwiej niż mówienie prawdy.

A także stosunek bohaterów tej książki do znerwicowanej służącej Mitzi, która uciekła z ogarniętej wojną i hitlerowskim reżimem środkowej Europy. Jakby ciężkich przeżyć było za mało, ta kobieta podobno widziała na własne oczy jak zamordowano jej brata i innych członków rodziny, a pomimo tego wszystkiego mieszkańcy Chipping Cleghorn traktują ją niezbyt dobrze. Mitzi jest ofiarą przeróżnych niesmacznych żartów ze strony mieszkańców domu,  w tym straszy się ją tym, że przyjdzie po nią Gestapo…
Mimo wszystko, uważam, że pani Christie zasługuje na wielki plus za to wytknięcie wady jej rodaków.

Tytuł oryginalny: A murder in announced
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Numer ISBN: 9788324592388
Liczba stron: 292
Moja ocena: 8/10

 Pozdrawiam :)

6 myśli nt. „„Morderstwo odbędzie się…”, Agatha Christie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>