„Noc w bibliotece”, Agatha Christie.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

No cóż, my kończymy się dzisiaj. Sens i cel,
który nasze istnienie kiedyś miało, przeżył się.

Nie wiedzieć czemu, ale długo nie mogłam przekonać się do kryminałów, których główną bohaterką jest panna Marple, co w konsekwencji przyczyniło się do tego, że tę część twórczości brytyjskiej pisarki omijałam szerokim łukiem. Nie będę rozwodzić się nad podwodami mojej awersji, powiem tylko, że w ostateczności okazały się one kompletnie irracjonalne. Ale może przejdę do meritum.

St. Mary Mead wybuchł niemały skandal, albowiem pewnego z pozoru uroczego poranka, w bibliotece należącej do małżeństwa Bantrych zostają znalezione zwłoki młodej i nieznanej nikomu kobiety.  Sińce na ciele denatki wskazują na uduszenie, ale w pomieszczeniu, podobnie jak i w całej rezydencji Gossinghton Hall brakuje śladów świadczących o walce tudzież włamaniu.

Jak zwykle bywa w takich sytuacjach, cień podejrzenia pada na pułkownika Bantrego. I nie ma się co dziwić, bo ofiara została znaleziona w jego domu i jego tłumaczenia są niezwykle mgliste. Jednak z drugiej strony, gdyby pułkownik maczał swoje palce w tej zbrodni, to na pewno nie zostawiłaby zwłok u siebie w domu, lecz wiadomo, że najciemniej jest  zawsze pod latarnią, wiec może to jakiś przestępcza sztuczka mająca na celu zmylenie stróżów prawa?

Pułkownikowa Dolly Bantry oburzona, a zarazem zniesmaczona oskarżeniami pod adresem swojego męża, prosi o pomoc w rozwiązaniu tej zagadki swoją wierną przyjaciółkę, pannę Marple, która dzięki znakomitej znajomości natury ludzkiej rozwiązała wiele zagadek, w tym spraw o morderstwo. Jednocześnie na posterunku policji zjawia się kobieta, która twierdzi, że zmarła może być jej kuzynką, Ruby Keene, tancerkę z hotelu Majestic… Czy to prawda? Kto odpowiada za śmierć tej dziewczyny?

„Noc w bibliotece” może nie jest jednym z najlepszych kryminałów Agathy Christie, ale uważam, że jest naprawdę dobry. Czas poświęcony na czytanie kryminałów tej autorki nie był, nie jest i nie będzie stracony. Zawsze dobrze czułam się w czasie ich czytania. Jest to bardzo przyjemny kryminał w starym dobrym stylu , choć jego fabuła rozwija się stosunkowo wolno i to może zniechęcić miłośników ekscytującej akcji. Ale jak to mówią: „nie taki diabeł straszy, jak go malują” i dlatego uważam, że od czasu do czasu warto zrobić krótką przerwę od swoich upodobań, bo ta powieść jest naprawdę warta poświęconego czasu.

Tytuł oryginalny: The Body in the Library
Wydawnictwo: Dolnośląskie
ISBN: 837469372X
Liczba stron: 144
Moja ocena 7/10

Pozdrawiam :)

5 myśli nt. „„Noc w bibliotece”, Agatha Christie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>